2011-11-28 To nie było tak, że balowaliśmy

Tagi: rozmowy, Olewnik

Fragment rozmowy Agnieszki Niesłuchowskiej i Pauliny Piekarskiej z Włodzimierzem Olewnikiem opublikowanej w Wirtualnej Polsce.

Do kogo ma pan największy żal? Jakiej znajomości z dawnych lat najbardziej pan żałuje? 

- Od samego początku mówiłem, że „policja zabiła mi syna”. Przecież już tuż po porwaniu był anonim, kto porwał Krzysia, a oni to zignorowani. Największy żal mam właśnie do Wojciecha K., który był od lat zaprzyjaźniony z naszą rodziną, a wszystko według mnie wskazuje na to, że miał kontakt z porywaczami. Namawiał mnie do zorganizowania tego nieszczęsnego grilla, po którym mój syn został porwany. 
 
A może to kara za pana „wódeczki” z policjantami – jak określa to Sylwester Latkowski? 
 
- Nie wiem skąd pan redaktor Latkowski ma taką wiedzę. Ja jasno i otwarcie oświadczyłem pod przysięgą na przesłuchaniu komisji śledczej, że żadnego policjanta ani polityka czy urzędnika nie zapraszałem ani też nie organizowałem żadnej imprezy za wyjątkiem wesela mojej córki Ani, gdzie bez żadnego zaproszenia znalazło się kilku polityków, których nie wypadało wyprosić. Miałem trójkę dzieci, byłem zapracowany, wierzyłem w policję jak w Boga. Nie raz mi pomagała, np. gdy złodzieje napadali na moje sklepy. Jednak nie utrzymywałem z policjantami żadnych bliskich kontaktów. Jeśli z kimś piłem, to tylko z K. i to z umiarem. To nie było tak, że „balowaliśmy”.
 
więcej...>>>

Zobacz także

Kim jest autor powieści

Kim jest autor powieści "Nielegalni"?

Całe państwo było właściwie podległe ZSRR, niby suwerenne. Czy wywiad był kooperujący z KGB? Pewnie tak. Pierwszym kooperantem był - jak się okazało - Zacharski. Ja przez całą moją służbę do 1989 roku nie widziałem żadnego kagiebowca.

Minęła dwudziesta. W sprawie Papały grają z nami w durnia (WIDEO od 16 minuty)

Minęła dwudziesta. W sprawie Papały grają z nami w durnia (WIDEO od 16 minuty)

Minęła dwudziesta (TVP Info). Danuta Holecka rozmawia z Cezarym Gmyzem, Sylwestrem Latkowskim, Robertem Walenciakiem.

Sprawa Blidy: wciąż mnóstwo wątpliwości

Sprawa Blidy: wciąż mnóstwo wątpliwości

Polska. The Times: W środę 25 kwietnia mija pięć lat od śmierci Barbary Blidy. Ten tekst postanowiłam rozpocząć tak, jak rozpoczęli epilog do swojej książki "Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy" Sylwester Latkowski i Piotr Pytlakowski. Bo paradoksalnie, choć książkę wydano dwa lata temu, nic w sprawie wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci byłej posłanki SLD nie zrobiono, winnych nie ukarano i żaden z naszych rozmówców nie wierzy, aby ten stan rzeczy miał się zmienić.

Znałem nielegałów - druga część rozmowy z autorem powieści

Znałem nielegałów - druga część rozmowy z autorem powieści "Nielegalni"

Sama technika nielegałów nie jest niczym nowym. Problem teraz to DNA, systemy biometryczne, systemy ewidencyjne... ale... jest tarcza, jest miecz - czyli KGB.

Polecam

NEWSLETTER

WIDEO

Polecam

WIDEO

WIDEO

copyrights: SYLWESTER LATKOWSKI, LATKOWSKI.COM

Zastrzegamy sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadsyłanych tekstów. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ogłoszeń.

Istnieje możliwość cytowania fragmentów tekstów wyłącznie z podaniem źródła - latkowski.com.

W przypadku większych cytatów i całych tekstów wymagana jest zgoda.