2011-11-14
Prezes ARiMR odpowiada
W obliczu powyższych faktów muszę stwierdzić, że jedyną intencją autorów anonimu było podważenie wiarygodności ARiMR, oczernienie jej pracowników
Szanowny Panie Redaktorze,
w dniu 2.11.2011 r. ukazała się na Pańskim serwisie informacja zatytułowana „Pracownicy ARiMR skarżą się do Pitery”, która przytacza opinie, w mojej ocenie, mające charakter pomówienia instytucji rządowej, jej kierownictwa oraz pracowników.
W przekazanym nam przez Pana anonimie podpisanym przez rzekomych „Pracowników rządowej Agencji Restrukturyzacji i modernizacji Rolnictwa w Polsce” zawarte są bezpodstawne, fałszywe oskarżenia, które są tak ciężkie, że nie mogę milczeć i nie podjąć stosownych kroków zmierzających do wyegzekwowania odpowiedzialności prawnej w stosunku do osób je formułujących.
Prawdą jest, że w październiku 2011 r. wpłynęła do minister Julii Pitery „korespondencja” o rzekomych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu ARiMR . Agencja poproszona przez Panią Minister o ustosunkowanie się do tego pisma, udzieliła jej wszelkich wyjaśnień.
Odnosząc się do anonimu, który nam Pan przekazał, chciałbym stwierdzić, że jest on w swej istocie mieszaniną, półprawd, kłamstw i insynuacji. Na moje polecenie zarzuty postawione w anonimie zostały szczegółowo sprawdzone, a także poddano je wnikliwej analizie.
Oskarżenia okazały się być nieprawdziwe.
Po pierwsze, ARiMR w stosunku do 336 lokalnych grup działania funkcjonujących w Polsce, w tym także w stosunku do Bialskopodlaskiej Lokalnej Grupy Działania, wykonuje wyłącznie zadania agencji płatniczej. Decydentem w sprawie wypłat jakichkolwiek środków finansowych na rzecz Lokalnych Grup Działania, wyłanianych zgodnie z unijnymi przepisami w otwartym konkursie przez samorząd województwa, jest tenże samorząd. Powyższe oznacza, że ARiMR na rzecz samej Bialskopodlaskiej Lokalnej Grupy Działania realizuje zlecenia płatności tylko i wyłącznie wystawione przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.
Warto w tym miejscu dodać, że Bialskopodlaska Lokalna Grupa Działania jest stowarzyszeniem nieprowadzącym działalności gospodarczej, zaś Pan Mariusz Kostka pełni w nim funkcję prezesa społecznie, nie otrzymując z tego tytułu wynagrodzenia i nie czerpiąc żadnych korzyści finansowych.
Po drugie, Integracyjne Centrum Edukacji i Kultury w Międzyrzecu Podlaskim nie składało w
ramach zadań publicznych realizowanych przez Bialskopodlaską Lokalną Grupę Działania
żadnych wniosków o dotacje. Nie otrzymywało też z tego tytułu żadnych środków
finansowych i nie ma statusu beneficjenta PROW 2007-2013. Należy też podkreślić, że podmiot ten w ogóle nie jest zarejestrowany w ewidencji podmiotów będących beneficjentami ARiMR.
W obliczu powyższych faktów muszę stwierdzić, że jedyną intencją autorów anonimu było podważenie wiarygodności ARiMR, oczernienie jej pracowników. Odnoszę wrażenie, że porządkując pracę Agencji, usprawniając jej działanie naruszyłem pewne interesy osób, które teraz podejmują kroki zmierzające do destabilizacji sytuacji w kierowanej przeze mnie instytucji.
Z poważaniem
Tomasz Kołodziej
Prezes ARiMR
Zobacz także
W treści rozmowy brakuje co najmniej 150 fragmentów (miejsca wykropkowane przez biegłych wielokrotnością sześciu kropek oraz miejsca nieodczytane przez biegłych z uwagi na nakładanie się wypowiedzi rozmówców); w 120 miejscach odczytany przez biegłych zapis jest niepewny (miejsca oznaczone nawiasem i znakiem zapytania); w 6 frazach niepewna jest nawet identyfikacja rozmówców.
Maciej Świeszewski w filmie Sylwestra Latkowskiego „Ostatnia Wieczerza"
Zdjęcia wykonane 10 kwietnia 2010r roku.
Reżyseria: Sylwester Latkowski, zdjęcia: Piotr Piesiak, dźwięk:Michał Leśniewski, montaż: Rafał Samborski
Mecenasi filmu Energa S.A i NDI S.A.
Produkcja: Film Skafander i ArtNet 2011
przy współfinansowaniu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej
Obowiązkiem prokuratury (w tym przypadku prokuratora generalnego) jest rozpoczęcie nowej procedury sądowej, jeżeli pojawiają się nowe, istotne okoliczności. Tak właśnie jest w tej sprawie
Gdyby policja i prokuratura właściwie działała, to nie usłyszelibyśmy o Krzysztofie Rutkowskim. To przez ich słabość Rutkowski bryluje w mediach.