2011-10-24 Czy wyciągnięto wnioski z porażki w procesie ekstradycyjnym Lazarowicza?

Mamy przed sobą cały ten dokument. On składa się z listu przewodniego ministra sprawiedliwości. Czterech stron wniosku ekstradycyjnego. Jednej kartki ze zdjęciami Lazarowicza…

W dniu 20 października 2010 roku doszło do procesu ekstradycyjnego Janusza Lazarowicza. Prokuratura RPA złożyła wniosek o wycofanie sprawy. Prokurator oświadczył: „Otrzymaliśmy wniosek o jego ekstradycję, ale papiery nie są w porządku [...]. Prosimy sąd o wycofanie sprawy i zniesienie kaucji, dziękuję”.

W grudniu 2010 roku pojechaliśmy z Piotrem Pytlakowskim i ekipą telewizyjną do Kapsztadu, by dokończyć dla TVP INFO film Ścigany. Stamtąd zadzwoniliśmy do rzecznika prokuratury apelacyjnej w Warszawie prokuratora Roberta Majewskiego.
– Dlaczego RPA odrzuciła wniosek ekstradycyjny w sprawie Lazarowicza? – zapytaliśmy.
– Do nas na dzień dzisiejszy ta informacja nie dopłynęła.
- Prokuratura RPA odstąpiła od przedstawiania tego wniosku przed sądem, uznając, że nie ma mocnych dowodów. Dlaczego strona polska tych dowodów nie przedstawiła?
- My przedstawiliśmy wszystkie dowody jakie były, jakie naszym zdaniem są skuteczne. Że ktoś miał inną ocenę, co ja mogę na to panom odpowiedzieć?
-  Jak porównujemy ten wniosek, np. z wnioskiem Edwarda Mazura, to on jest szalenie skromny. Nie ma w nim wyciągów z protokołów zeznań. Ten wniosek liczy zaledwie cztery strony.
-  Z wniosku wynika czego chcemy i dlaczego chcemy?
- Przy sprawie Edwarda Mazura mieliśmy przykład, że sądy nie przyjmują do wiadomości że prokuratura tak uważa i nie dostarcza właściwych dowodów. Mamy przed sobą cały ten dokument. On składa się z listu przewodniego ministra sprawiedliwości. Czterech stron wniosku ekstradycyjnego. Jednej kartki ze zdjęciami Lazarowicza… Czterech stron innych… I uwaga, pod wnioskiem ekstradycyjnym nie ma podpisanego z imienia i nazwiska prokuratora. Jest tylko parafka? Na takie formalne rzeczy zwracają uwagę prokuratury, ministerstwa, sądy innych krajów.
- Wniosek był wysyłany z ministerstwa sprawiedliwości, mniejsza o to. Nie o to chodzi. Wniosek został wysłany w takim kształcie jak ktoś uznał za odpowiedni.
- Czy wyciągnięto wnioski z porażki w procesie ekstradycyjnym Lazarowicza? Taka sytuacja ośmiesza nasz wymiar sprawiedliwości.
-  Jak dostaniemy formalną odpowiedź i wtedy zobaczymy co dalej będziemy robić. Formalnie nie dostaliśmy jeszcze żadnego dokumentu z RPA odnośnie naszego wniosku.
Janusz Lazarowicz w rozmowie z nami nie ukrywa bezradności, coraz bardziej przyzwyczaja się do myśli, że resztę życia spędzi w RPA. Prokuratura nie chce wybrać innej możliwości jego przesłuchania, pomimo, że w innych sprawach ma to miejsce i odbywa się to w Kapsztadzie (grudzień 2010r.).
 
Przeczytaj także:
 
W tej sprawie nie chodzi, by złapać króliczka, ale by go gonić.
 
Sprawa Lazarowicza - fragment stenogramu rozprawy ekstradycyjnej
 
Na zdjęciu: Janusz Lazarowicz prezentuje wniosek ekstradycyjny.

Zobacz także

Ostatnia droga

Ostatnia droga

Taksówkarz z Nowego Jorku napisał: Przyjechałem pod adres do klienta, i zatrąbiłem. Po odczekaniu kilku minut, zatrąbiłem ponownie. To miał być to mój ostatni kurs tego wieczoru i pomyślałem że wrócę do "bazy", ale zamiast tego zaparkowałem samochód, podszedłem do drzwi i zapukałem. "Minutkę!", odpowiedział wątły, starszy głos. Usłyszałem odgłos tak jakby coś było ciągnięte po podłodze...

Wizja lokalna w Zachęcie

Wizja lokalna w Zachęcie

Wizja lokalna w Zachęcie przed warszawską premierą filmu "Ostatnia Wieczerza".

Do Jerzego Jachowicza: Przyganiał kocioł garnkowi

Do Jerzego Jachowicza: Przyganiał kocioł garnkowi

Dziennikarze tak się upolitycznili, że zachowują się jakby trwał stan wojny i kierują się zasadą-bronimy, wspieramy swoich, a atakujemy lub zmilczamy obcych. Miedzy bajki włóżmy, że w Polsce są tytuły próbujące utrzymać balans równowagi

Oburzenie młodej „Warszawki”

Warszawski „Marsz oburzonych” jest przykładem tego jak łatwo w Polsce establishment zawłaszcza, steruje czymś co naprawdę podskórnie i u nas wzbiera – oburzenie, bezradność, gniew u zwykłych młodych ludzi.

Polecam

NEWSLETTER

WIDEO

Polecam

WIDEO

WIDEO

copyrights: SYLWESTER LATKOWSKI, LATKOWSKI.COM

Zastrzegamy sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadsyłanych tekstów. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ogłoszeń.

Istnieje możliwość cytowania fragmentów tekstów wyłącznie z podaniem źródła - latkowski.com.

W przypadku większych cytatów i całych tekstów wymagana jest zgoda.