2011-10-11 Po Budapeszcie najlepiej chodzić w kasku
Wieczór ze znajomym, który wrócił niedawno z Budapesztu (ma tam rodzinę). Śmieje się z tego, że Warszawa ma być drugim Budapesztem.
- Tam teraz drożyzna - mówi. - Ceny w knajpach dwadzieścia procent wyższe niż u nas. Mięso, chleb. Bieda piszczy. Jedyne w co zainwestowali to w drogi, to widać. Po Budapeszcie najlepiej chodzić w kasku, bo stare miasto się wali. Ludzie zaczynają przeklinać Orbana. Tydzień temu były protesty związkowców. NIech Kaczyński sobie pojedzie do Budapesztu i pogada tam z ludźmi.
Zobacz także
Po prostu go spalcie
Sylwester Latkowski opowiedział nam o swoim filmie, którego premiera odbędzie się właśnie na naszym festiwalu.

15 kwietnia 2000 roku powstało Centralne Biuro Śledcze. Ma świetną opinię. Czy zasłużenie?
U byłych funkcjonariuszy z Centralnego Biura Śledczego, można zauważyć coś wspólnego. Frustracja i żal noszony głęboko w sercu, to cecha łącząca wielu Cebosiaków. Ci ważniejsi raz w roku spotykają się na spotkaniach byłych funkcjonariuszy, ostro piją, snują wspominki i zdarza się, że wylewają żółć na byłych kolegów i przełożonych. Towarzyszy im poczucie krzywdy. Noszą je i ci skrzywdzeni i ci rzekomo krzywdzący – każdy kiedyś dostał po łapach. – Taka instytucja – mówi filozoficznie jeden z policyjnych emerytów (46 lat). – Każdy każdego chce przechytrzyć, zrobić na jego plecach własną karierę. Wpadasz w kłopoty, jesteś sam. Koledzy patrzą w inną stronę, jakby już cię nie było, a szefowie rzucają cię na ofiarę. Oni są czyści, chcieli dobrze, to tylko ty zawiniłeś!

Do Jerzego Jachowicza: Przyganiał kocioł garnkowi
Dziennikarze tak się upolitycznili, że zachowują się jakby trwał stan wojny i kierują się zasadą-bronimy, wspieramy swoich, a atakujemy lub zmilczamy obcych. Miedzy bajki włóżmy, że w Polsce są tytuły próbujące utrzymać balans równowagi

Polacy, mamy to finansować?!
Amerykański sierżant włamuje się do trzech domów w południowym Afganistanie i dokonuje metodycznie zabójstw co najmniej 16 cywilów, w tym dziewięcioro dzieci, czwórka z nich to dziewczynki poniżej sześciu lat "Boże, przebacz nam. Amerykanie, mamy to finansować?." - pyta dokumentalista, reżyser i autor książek Michael Moore.



